wtorek, 13 maja 2014

Wiosenne porządki

Każdą wolną chwilę kiedy mamy wolne od pracy, staramy się wykorzystać na zabawę z Olem. Wtedy odchodzą różne wariacje, biegamy po domu za Olkiem który udaje Indianina;)
Czytamy wspólnie książki, gotujemy lub układamy kolcki. Tak dla odmiany ostatnio stwierdziliśmy,  że praca przy domu też może być pewną formą zabawy. Jak się później okazało,  był to strzał w dziesiątkę! Olek jak to przystało na "dużego chłopa" chciał pomóc tacie myć samochód więc,  dostał węża w dłoń i do roboty!